Sprawdzamy akumulator

Ostatnie morzy za okiem spowodowały że wiele osób miało problem z rozruchem auta. Szczególnie jeśli nie były używane każdego dnia i nie było garażowane. W przypadku braku rozruchu lub nawet niemożności otwarcia drzwi pierwsze podejrzenie pada na akumulator. Ale zanim kupimy nowy warto sprawdzić stary by niepotrzebnie nie narażać się na koszty. Czasem bowiem wystarczy […]

Akumulator

Co 2500 km lub raz w miesiącu na zimnym akumulatorze należy sprawdzać poziom elektrolitu w każdej celi. Poziom elektrolitu powinien zawierać się między znakami MIN i MAX umieszczonymi na obudowie. Elektrolit należy uzupełnić wyłącznie woda destylowaną po uprzednim wykręceniu korków poszczególnych cel. W lecie należy częściej przeprowadzać kontrolę akumulatora. Ze względu na to, że samochód […]

Ustawienie zapłonu statyczne

Przez wycięcie w obudowie sprzęgła są widoczne oznaczenia na kole zamachowym silnika. Przy zatrzymanym silniku ustawienie wstępne ma wynosić 1 oc (moment rozwarcia styków przerywacza). Cyfra „10 zaznaczona na kole zamachowym ma być ustawiona naprzeciw strzałki na obudowie sprzęgła, na krawędzi wycięcia. Ustawienie zapłonu dynamiczne (przy predkości obrotowej biegu jałowego silnika, za pomocą lampy stroboskopowej). [hasła […]

Sprężyny dociskające szczotki

Nowe muszą być odpowiednio dotarte. Zadaniem docierania jest dopasowanie szczotek do komutatora tak, aby przylegały do niego całą powierzchnią czołową. W tym celu trzeba komutator owinąć paskiem papieru ściernego o szerokości komutatora, przy czym do komutatora powinna przylegać gładka strona papieru, natomiast szczotki powinny przylegać do strony szorstkiej. Po kilkakrotnym przeciągnięciu papieru ściernego szczotki powinny […]

DevURL


Sprawdzamy akumulator

Ostatnie morzy za okiem spowodowały że wiele osób miało problem z rozruchem auta. Szczególnie jeśli nie były używane każdego dnia i nie było garażowane. W przypadku braku rozruchu lub nawet niemożności otwarcia drzwi pierwsze podejrzenie pada na akumulator. Ale zanim kupimy nowy warto sprawdzić stary by niepotrzebnie nie narażać się na koszty. Czasem bowiem wystarczy zwykłe ładowanie a czasem poprzez użycie prostownika z funkcją odsiarczania płyt. Szczególnie jeśli zdarzyło się to po raz pierwszy. Pierwszą czynnością jaką powinniśmy wykonać jest sprawdzenie czy nasz akumulator jest w ogóle ładowany. W tym celu sprawdzamy napięcie przy pracującym silniku, jeśli nie jest niższe jak 13,5V to wszystko w porządku. Jeśli jest przeciwnie to mamy problem z ładowaniem a podejrzanym jest tu alternator. Ważne jest też by klemy były czyste i dokręcone. Jeśli jest taka możliwość to sprawdźmy poziom elektrolitu. Jeśli płyty wystają ponad powierzchnię płynu to dolejmy wody deminarelizowanej i naładujmy akumulator. Jeśli to wszystko zawiedzie to trzeba też sprawdzić czy nie ubywa w aucie prądu np. poprzez złe odłączenie alarmu. Może też gdzieś być zwarcie. Ale to już zadania dla elektryka.

Fabia 1999 – 2007 z drugiej ręki

Nawet 10 000 zł trzeba wydać na to auto z silnikiem benzynowym 1.2 lub 1.4Auto to było hitem sprzedaży, cieszyło się ogromnym powodzeniem. Miało wiele zalet takich jak konserwatywny wygląd, wystarczające walory użytkowe, najlepiej sprzedawały się modele z małymi silnikami benzynowymi 1.2 oraz 1.4. Jeśli zastanawiasz się nad wyborem jednostki napędowej do tego auta to ten artykuł powinien Ci pomóc. Nie będzie to łatwe gdyż nie są to silniki bez wad zatem oba silniki mają swoje mocne i słabe strony. Wiele osób wyżej ocenia jednak jednostkę VW. Trzeba też zwrócić uwagę na auta z oznakami korozji. Najczęściej pojawia się ona na tylnej klapie. Jakość wykończenia wnętrza też nie jest powalająca, w autach z wspomnianego wcześniej okresu mogą już pojawić się przetarcia. Użytkownicy Fabii narzekają też na powtarzające się problemy z elektroniką. W silniku benzynowym 1.2 R3 http lubią psuć się głowice szybko rozciąga się też łańcuch rozrządu. W 1.4 16V lubiały zamarzać odmy zużywały się też kasatory luzu zaworowego, możemy też trafić egzemplarz biorący sporo oleju. Jeśli chodzi o zawieszenie to jest to chyba główna bolączka tego auta, dopiero w 2006 roku nieco poprawiono ten problem.

Nowy Hyundai i30

Auto trzeciej, najnowszej generacji ma zadebiutować w tym roku. Głośno już się mówi o tym fakcie, ponieważ ma on być oferowany w wersji N. Warto też wspomnieć, że zarówno Hyundai jak i bliźniacza Kia odnotowała na naszym kontynencie spory wzrost sprzedaży aut. Koncerny te zawdzięczają to miedzy innymi niepowtarzalnemu designowi, dobrej, jakości i dbałości o szczegóły. Ale na tym nie koniec gdyż założenia producentów objęły auto o większych osiągach i jeszcze większej przyjemności z jazdy. W tym celu powstała submarka N, będzie ona odpowiedzialna za tworzenie bardziej sportowych wersji seryjnych samochodów. Szefem tej nowej organizacji została ta sama osoba która wcześniej była szefem BMW M. Zatem nadzór nad nowymi modelami będzie z górnej półki. Osoba ta ma się też zajmować dopracowywaniem układów jezdnych. I Właśnie i30 ma być pierwszym autem zaoferowanym w wersji N. Auto to ma być oferowane jako coupe ale też w wersji 5 drzwiowej. Pierwsze wspomniana wersja ma zastąpić w ofercie wersję trzydrzwiową. Już wiadomo że być konkurencyjnym auto to powinno oferować moc na poziomie 200 KM. Jak wiadomo stylistyka i30 ma spory potencjał i nawiązuje do sportowego designu więc auto może się dobrze sprzedawać.

Auto z fabrycznym LPG

Czy przy zmianie samochodu zastanawialiście się kiedyś nad wyborem auta z firmową instalacją LPG? Zanie takie na pierwszy rzut oka ma wiele zalet, ale czy jest tak naprawdę. W większości przypadków montowany jest też sprzęt wysokiej, jakości, do tego dedykowane oprogramowanie do konkretnego silnika. Niewątpliwie zaletą jest też gwarancja producenta. Trzeba się przyjrzeć wszystkiemu dokładnie, bo może się okazać, że instalacja taka jest dwukrotnie droższa od tej montowanej w zwykłam warsztacie. Po pierwsze musimy sobie zdawać sprawę, że nie każda instalacja jest tak naprawdę fabryczna (montowana na linii produkcyjnej) . Często montowane są zwykłe instalacje w ASO. I tych na naszym rynku jest najwięcej. Szacuje się, że jest to nawet 90% wszystkich aut reklamowanych, jako iż są z fabryczną instalacją LPG. Wcale nie są one, zatem lepsze od tych montowanych w warsztatach zajmujących się instalacjami LPG. Zatem zyskują tylko osoby kupujące nowe auto, bo nabywają egzemplarz z LPG a nie tracą przy tym gwarancji. Nie bez znaczenia jest też przebieg takiego auta, oraz to jak ktoś często dowiedział się gazownika. Jest jeszcze jeden aspekt, mianowicie auta z instalacją LPG często były mocno eksploatowane przez floty, zatem mogą stwarzać problemy. Wystrzegajmy się takich egzemplarzy.

Kupujemy Astrę IV (J)

Astra to klasa kompaktowa, wiele koncernów stara się przedstawić jak najlepsza oferty w tej klasie bo może to zdecydować o przetrwaniu w tak trudnych czasach dla motoryzacji. Auta tej klasy sprzedaje się w setkach tysięcy, więc jest to dość łakomy kąsek. Opel a w szczególności Astra ma swoje spore grono zwolenników. Ale w dzisiejszych czasach to już może nie wystarczyć. Kolejna generacja Astry była równie popularna jak poprzednie. Jedną z przyczyn niewątpliwie jest ciekawa stylistyka auta. Nie jest ona zbyt nowatorska i krzykliwa ale może się podobać. Ale to nie wszystko ponieważ gdy już usiądziemy w środku to auto nadal będzie dla nas ciekawe. Deska rozdzielcza jest miła dla oka i wykonana z dość dobrych, jak na tę klasę materiałów. Jeśli chodzi o wnętrze to nie jest ono największych gabarytów, wysocy pasażerowie nie będą zbyt komfortowo podróżowali na tylnej kanapie. Natomiast z przodu jest wygodnie i komfortowo. Niektórzy użytkownicy Astry IV narzekają też na zbyt wąskie drzwi które utrudniają wsiadanie i wysiadanie. Wielu z nich uskarża się też na zbyt wiele przycisków na głównej konsoli. Jak by było tego mało to wiele z nich jest za mało intuicyjna. Jeśli chodzi o motory to polecamy 1.6 Turbo. Cała paleta liczy blisko 20 jednostek napędowych.

Ogrzewanie postojowe

Dla wielu osób ogrzewanie postojowe może się wydawać zbyt drogim i zbędnym rozwiązaniem. Ale jeśli tylko zaczną się mrozy i zaczniemy skrobać szyby, wielu z nas będzie myślało zupełnie inaczej. Dotyczy to tych aut, które nie są garażowane. Jeśli chodzi o zasadę działania jest ona bardzo prosta, można powiedzieć, że jest to tak zwany piecyk, który programujemy, kiedy ma się włączyć i wyłączyć. Typowe układy grzeją nie tylko silnik, ale też za pośrednictwem nagrzewnicy wnętrze samochodu. Oprócz programowania można też sterować nimi zdalnie. Największą zaletą jest to, że o wybranej przez nas porze czeka na nas już zagrzane auto. Dzięki temu nie musimy już skrobać szyb. Auto to bez problemu zapali też na zimnym powietrzu. W naszym kraju przyjęło się nazywać ogrzewanie postojowe sformułowaniem WEBASTO. Dzieje się tak, ponieważ jest to jeden z dwóch największych producentów tego rozwiązania. Podgrzewacz taki jest wpięty w układ chłodzenia auta. W autach osobowych montuje się najczęściej ogrzewacze o mocy 4-5 kW. Podgrzewanie auta trwa około 0,5 godziny i pochłania około 0,2 do 0,3 L paliwa. Ale wartość tą można pominąć, ponieważ rozgrzany silnik spali odpowiednio mniej paliwa. Ważny jest też fakt, że przy ogrzewaniu tego typu akumulator musi być w bardzo dobrej kondycji.

Honda Civic Type R

Auto to ma niezłe osiągi, które plasują się na poziomie sławnego NSX-a, który był ponadprzeciętnym sportowym samochodem. Na początku lat 90 konkurował on chociażby z Porsche. Pod maską nowej hondy znajduje się silnik z turbodoładowaniem. Niech nikt z was nie myśli, że jest to jakiś downsizing. Nadal mamy do czynienia z silnikiem dwulitrowym, do którego dorzucono sprężarkę. Silnik ten osiąga 310 koni przy 6,5 tysiącach obrotów. Civic Type R osiąga setkę w 5,5 sekundy. W hondzie tej zamontowano spoiler, który może powstydzić nawet subaru WRX STi. Ma on specyficzne wymiary, które są jednak w pełni uzasadnione gdyż auto to może się rozpędzić do 270 km/h. Już po kilku sekundach spędzonych w tym aucie nie mamy wątpliwości, że znajdujemy się w wyścigówce. Nie znajdziesz tam przycisku, który włączy ci tryb komfortowy. Auto już na standardowych ustawieniach zachowuje się dość dziko. Możemy jeszcze załączyć tak zwany tryb +R, który wyostrzy reakcję silnika na pedał gazu. Układ kierowniczy zachowuje się precyzyjnie, nie ma tu mowy o jakimkolwiek szarpaniu. Skrzynia manualna zachowuje się bez zarzutu, jest idealna. Z hamulcami nie ma też żadnych problemów, z przodu mamy 350 mm nawiercane tarcze i czterotłoczkowe zaciski Brembo. Auto to potrzebuje zaledwie 33m by zatrzymać się z prędkości 100km/h. Cena podstawowa tej Hondy to 144.000 PLN.

Poliftingowa KIA ceed

Nowa odsłona znanego już dobrze modelu wyróżnia się przede wszystkim dużą dynamika i małym zużyciem paliwa. To, że auto zachwyca stylistyka zewnętrzną wiemy już od dawna. Na szczególną uwagę zasługuje wersja stylistyczna GT Line. Jest tam motor benzynowy z doładowaniem, choć w dzisiejszych czasach coraz trudniej znaleźć auto w tej klasie bez doładowania. Ma to swoją zaletę gdyż kierowca otrzymuje auto, które reaguje na gaz praktycznie natychmiast, nawet przy najniższych obrotach. Silniki te są też oszczędne, minusem jest to, że konstrukcja samego silnika zostaje przesilona, przez co zwiększa się ryzyko awarii. Trzeba jeszcze powiedzieć, że z oszczędnością paliwa w takich przypadkach bywa różnie. Wiele azjatyckich marek wzbraniało się przed tak zwanym downsizingiem. Mam tu na myśli chociażby Toyotę czy Mazdę. Tak samo Kia zrobiła downsaizing dopiero przy debiucie nowej wersji ceed’a. Silnik w wersji pięciodrzwiowej, posiada trzy cylindry i turbinę pod maską. Za to wszystko przyjdzie nam zapłacić ponad 67 000 PLN. Auto to z innymi jednostki napędowymi będzie kosztowało odpowiednio drożej. Nad sensem zakupu silnika 1.0 Każdy z nas musi zastanowić się sam, silniki te są oszczędne, ale dość wrażliwe na styl jazdy. Silnik ten może palić mało, ale są momenty, kiedy wskaźnik spalania pokazać ma może nawet ponad 9L na 100km  

Nowe Audi A4

Nowa wersja tego auta można powiedzieć, że została zbudowana od podstaw. Nie ma ona nic wspólnego z generacją B8. Z zewnątrz nie widać jakiś oszałamiających nowości za to w środku natychmiast rzucają się one w oczy. Jeśli chodzi o kokpit to przypomina on ten z Audi Q7, znajduje się w nim MMI, czyli system infomacyjno multimedialny. W historii Audi A 4 zdarzało się nie raz, że auto to musiało uznawać nie raz wyższość BMW serii 3. Konkurent miał świetny układ jezdny, komfort i wyposażenie. Bmw nie próżnowało, co jakiś czas odświeżało swoje auto i powodowało tym samym, że model ten sprzedawał się doskonale i stanowił sporą konkurencję dla Audi A4. Konkurencją dla Audi A4 może też być skoda Superb. Pod względem przestronności auto to bije konkurentów z klasy średniej na głowę. Zarówno z tyłu jak i przodu, w aucie tym jest o wiele więcej miejsca niż a Audi czy wspomnianym BMW. Skoda ustępuje im natomiast zestrojeniem zawieszenia. Amortyzatory nie są tak dopasowane jak chociażby w BMW 3. Jeśli chodzi o motor w skodzie Superb to jest to ten sam model, co w Audi a jednak wydaje się głośniejszy. Konkurentem dla wyżej wymienionych modeli może też być Jaguar XE 20d. Model ten ma wzdłużnie umieszczony silnik i napęd na przednie koła. Siedząc z przodu ma się wrażenie, że się jest otulonym przez kokpit, ponieważ siedzi się dość blisko jezdni.

Mondeo 2

Jeśli jesteś posiadaczem auta, które zostało wyprodukowane w pierwszej fazie to pewnie nie jesteś za bardzo zadowolony ze swojego mondeo. Inaczej jest u właścicieli, którzy nabyli to auto całkiem niedawno, w ich modelach wyeliminowano i to znacznie większość wad i usterek Tym samym auto to stało się mniej awaryjne. Jakiś wkład całą sprawę z modeno 2 ma tez fakt, że auto to debiutowało w nie najlepszym dla Forda okresie. Samochód ten mimo wszelkich niepowodzeń stał się bardzo popularnym autem. Samochód był dość ładny ze zgrabną sylwetka i z ciekawą gama silników. Auto to wtargnęło do sprzedażny w 200o roku i miało po prostu wszystko to, czego by potrzebował przeciętny klient. Teraz, gdy model ten nie jest już produkowany to rynek wtórny obfituje w te auta i to pokaźnie. Przeciętny kowalski będzie miał, w czym wybierać, ale musi to robić z głową, bo jak nie to będzie późnej żałował. Musisz uważać, jeśli chcesz zakupić auto z silnikiem diesel, bowiem w pierwszych sztukach silniki te pozostawiały wiele do życzenia. Silnik ten miął wtrysk bezpośredni, ale za pomocą pompy rotacyjnej, która okazała się bardzo szwankującym elementem. Do tego pierwsze silniki wysokoprężne montowane w mondeo 2 charakteryzowały się o wiele głośniejszą praca niż miało to miejsce w autach tego samego segmentu, ale innych marek. Dopiero rok od premiery pojawił się diesel z wtryskiem bezpośrednim. W 2004 już każda wersja silnikowa motorów wysokoprężnych była wyposażona w taki układ. O ile nowa technologia A MIAŁA BYĆ LEPSZA O TYLE JUŻ PO PIERWSZYCH MIESIĄCACH UŻYTKOWANIA WYSZŁY NA JAW PIERWSZE USTERKI. Chodzi oczywiście o częste uszkodzenia wtryskiwaczy. Winna była najprawdopodobniej firma Delphi, która dostarczyła te elementy do mondeo. Warto zaznaczyć, że w tamtych czasach cena jednego wtryskiwacza wahała się w granicach 2000 zł. Jednak można je regenerować, ale i tak trzeba się liczyć z wydatkiem około 500zł. Auta wyprodukowane w tych latach do tej pory najczęściej wtryskiwacze mają już wymienione na bardziej trwałe. Ale nie znaczy to, że będziemy mieli spokój z naszym mondeo szczególnie, gdy auto ma już przejechane około 150 000 m. Mogą wtedy pojawiać się problemy z odpalaniem, spadek mocy a nawet potworne dymienie. Kolejnym częstym uszkodzeniem w tym modelu jest awaria dwumasowaego koła zamachowego.